Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Julie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Julie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 marca 2014

Od Julie, C. D. Sensitive

- Czy to ważne?
- Owszem- odrzekła.
- Jak musisz wiedzieć to: Kiedyś spotkałam bardzo mądrego i starego Karła. Zaprowadził mnie do swojej "biblioteki", miał ponad pięć tysięcy ksiąg. Powiedział, że mogę wybrać jedną z nich. Wybór był trudny. Ta księga- wskazałam na wybrany przedmiot- wydała mi się najbardziej odpowiednia dla mnie i najciekawsza. On pozwolił mi ją wziąć na wieki wieków. Z czasem, gdy ją czytam wydaje się, że jest magiczna. Pewnie całej prawdy o tej księdze nie znam i nie poznam może to i lepiej... - skończyłam w skrócie opowiadać.

< Sensitive? >

sobota, 8 marca 2014

Od Julie

Jak co dzień szłam na spacer. Po co? By odświeżyć umysł, pobyć w samotności, zebrać myśli. Las, który codziennie się przechadzałam jednym słowem, był cudowny. Fakt, nie byłam Asalem, ale to nie znaczy, że nie mogłam kochać zwierząt. Uwielbiałam, być w ich towarzystwie zapełniałam pustkę w sercu. Nie spotykałam się z ludźmi. Dlaczego? Byłam zbyt nie śmiała i może dlatego, że miałam żal za krzywdy, które wyrządzili mnie i mojej rodzinie. Te myśli nękają mnie, śni mi się to po nocach, mam dość. Zamykam się w sobie i czytam księgę... Księgę mitycznych krain i ludzi. Zawsze jestem nie uważna i zamyślona bądź zapatrzona w tekst odpływam od tutejszej realistyczności. Przez moją nie uwagę wpadłam na Sensitive.

<Sensitive?>

piątek, 7 marca 2014

Od Julie

Wyszłam na zwykły altruistyczny spacer. Nigdy nie rozstaję się z moim sztyletem na nim jest wygrawerowane moje imię i nazwisko. Miałam go od kąt skończyłam 5 lat wtedy zaczęłam się uczyć walki. Również przypominał mi o swojej rodzinie nie mogę się pogodzić z faktem, że ich nie ma. Chciałam pobyć sama. Gdy jestem sama dużo myślę, marzę i czytam książki, nie lubię towarzystwa. Cisza spokój i otaczająca mnie przyroda... marzenie. Szłam leśną ścieżką. Ze swojej torby, którą dostałam od prababki wyciągnęłam księgę, która opowiadała o mitycznych krainach. Idąc wpatrzona w tekst książki wpadłam na Clarissę.
< Clarissa? >

Serdecznie witamy Julie!

JULIE POLE